Specyficzny sernik dyniowy ze zdrowym karmelem

Specyficzny sernik dyniowy ze zdrowym karmelem

Nie jest tajemnicą, że uwielbiam dynię. I nie jest też tajemnicą, że uwielbiam serniki. Połączenie jednego z drugim było zatem nieuniknione:) Poniżej prezentuję przepis – efekt jednej z wielu moich wariacji z dynią w roli głównej. Moim zdaniem ten sernik jest przepyszny, a jego przygotowanie zajmie Wam maksymalnie pół godzinki (plus czas pieczenia).

To istotne, ponieważ na tym blogu nie znajdziecie żadnego dania, którego nie wypróbowałam i które mi nie smakowało. Ale ja jestem otwarta na różne smaki i toleruję rozmaite połączenia, nawet te, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się hmm specyficzne. Takim to właśnie słowem określił dyniowy sernik naczelny degustator JOKOeat, czyli mój chłopak. Cóż, szczerość w związku to podstawa:)

Zaznaczę, że zajadał się nim, ale stwierdził, że to nie jest takie typowe ciasto, bo jest tylko trochę słodkie. A ja Wam mówię, że możecie sobie je dosłodzić – oczywiście w granicach rozsądku. Sama zrobiłam wersję z mniejszą ilością słodziwa, bo uważam, że karmel jest wystarczająco słodki. Po prostu: nie chciałam się zasłodzić, no i wolałam uniknąć dodatkowych kcal;)

sernik-dyniowy-3

Znowuż koleżance mój sernik smakował. Co więcej, jej ośmioletniej córce również, co uważam za sukces, bo takie małe dzieci lubią wybrzydzać, prawda? Wypróbujcie sami przepis. Masa jest nieziemsko delikatna, taka piankowa, z domieszką wyczuwalnych w smaku korzennych przypraw. Mówię Wam: niebo w gębie.

Ponoć w Stanach Zjednoczonych sernik z dyni ma nawet święto, także musi mieć sporo swoich amatorów. Mam nadzieję, że i Wy wkrótce do nich dołączycie, a mój przepis Wam w tym pomoże. Do dzieła, moi Mili 🙂

Potrzebujemy:

Uwaga! Podane proporcje dotyczą małej tortownicy (około 20 cm średnicy, jeśli macie taką tradycyjnych rozmiarów: weźcie wszystkiego podwójnie).

Spód

banan

6 łyżek zmielonych płatków owsianych

2 łyżki zmielonego siemienia lnianego

1-2 łyżki syropu klonowego

2-3 łyżki masła orzechowego

 

Masa serowa

500 g sera białego

1 szklanka musu z dyni

cynamon, imbir, goździki (lub inne przyprawy korzenne)

cukier trzcinowy (opcjonalnie, do smaku)

2 jajka (żółtka i białka oddzielamy)

1 łyżka oleju kokosowego nierafinowanego

 

Karmel z daktyli

0,5 szklanki daktyli zalanych wrzątkiem

3-4 łyżki mleka kokosowego z puszki (gęsta masa)

1 łyżka cynamonu

sernik-dyniowy-2

To działamy:

Przygotowujemy spód: do miski wrzucamy płatki i siemię, oddajemy masło orzechowe i syrop klonowy, ścieramy na tarce banan. Mieszamy widelcem tak, by całość tworzyła zwartą masę. Wykładamy nią spód tortownicy.

Przygotowujemy masę serową: w misce miksujemy mikserem (lub blenderem) żółtka, cukier, olej kokosowy, mus dyniowy i przyprawy. Potem stopniowo dodajemy ser biały. Miksujemy na jednolitą masę.

Białka ubijamy i dodajemy delikatnie łyżką do masy serowej. Tak przygotowaną masę wylewamy na nasz spód w tortownicy.

Całość wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 30-40 minut (w zależności od wielkości blachy, jak macie małą jak ja to 35 minut na bank wystarczy, jeśli większa, to sprawdzajcie patyczkiem, bo masa serowa może wtedy potrzebować trochę więcej czasu na dojście).

Gdy ciasto się piecze, robimy karmel: blendujemy namoczone daktyle, dodajemy mleko koksowe i cynamon, jeszcze raz bledniemy. Gotowe!

Gdy sernik ostygnie wykładamy daktylowy karmel na górę i równomiernie rozprowadzamy. Dekorujemy wedle uznania.

Smacznego!

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *