Śniadaniowe placuszki z sera białego

Śniadaniowe placuszki z sera białego

Śniadanie jem jak królowa zainspirowana przysłowiem „Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak”. Ale już z przysłowiem „Śniadanie zjedz sam, obiad z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi” nie do końca mi po drodze. Zdecydowanie bardziej wolę celebrować poranki w towarzystwie ukochanego i w ogóle wszystkie posiłki lubię jeść w towarzystwie.

Jestem wdzięczna mojej mamie, że od dziecka wpajała mi, że śniadanie to podstawowy posiłek w ciągu dnia. W efekcie – nie wychodzę bez niego z domu. Zazwyczaj jem je na słodko: nie tylko, aby osłodzić sobie trudy dnia, ale przede wszystkim aby obniżyć skłonność do podjadania w późniejszych godzinach. To naukowo potwierdzone info – takie śniadania zmniejszają podatność na napady głodu, dzięki czemu bardziej prawdopodobne staje się, że obiad zjem jak księżniczka, a kolację jak żebraczka:)

sniadaniowe-placuszki-z-sera-bialego-4

Od razu zaznaczę, że śniadanie jak królowa, bo smacznie i dużo, a niekoniecznie – drogo. Spokojnie na moje placuszki każdy znajdzie fundusze, a co ważniejsze również czas. Zrobicie je w kilka minut bez uruchamiania żadnych mikserów, blenderów i innych sprzętów AGD! Tutaj w grę wchodzi tylko ręczna robota: wystarczy widelec do wymieszania składników i ręce do uformowania placuszków. Nawet taki śpioch jak ja robi je sobie bardzo często w dni robocze, bo powstają błyskawicznie. Poza tym wierzę, że pracownik najedzony to pracownik zadowolony i bardziej wydajny:)

Do dzieła!

sniadaniowe-placuszki-z-sera-bialego-1

Potrzebujemy (na 2-3 porcje):

250 g sera białego (jedno standardowe okrągłe opakowanie)

szklanka zmielonych płatków owsianych górskich

2-3 łyżki cukru trzcinowego lub innego słodziwa

2 jaja

olej kokosowy nierafinowany do smażenia

owoce do przyozdobienia i zjedzenia (u mnie ziarenka granatu, które przygotowałam dzień wcześniej, ale dobrze sprawdzą się pokrojone w kostkę jabłka, gruszki czy też inne ulubione owoce)

sniadaniowe-placuszki-z-sera-bialego-2

To działamy:

Ser, jaja, płatki i cukier wsypujemy do miski i ugniatamy widelcem, by wszystkie składniki równomiernie się połączyły.

Powstała masę dzielimy na 6 równych części, rękami formujemy kulki i spłaszczamy je na placuszki. Kładziemy je na rozgrzany na patelni olej kokosowy. Smażymy 2 minuty na małym ogniu.

Jak się zarumienią, przekładamy delikatnie na drugą stronę. Gdy i ta się zarumieni, zdejmujemy placuszki z patelni na talerze, przystrajamy owocami, u mnie też często są to listki mięty i zajadamy się na miły początek dnia. W tym momencie wstępuje w nas nieziemska energia i możemy śmigać gdzie nas nogi poniosą:)

Uwaga! Placuszki uzależniają. Zaleca się mieć zawsze zapas sera w lodówce.

sniadaniowe-placuszki-z-sera-bialego-5



14 thoughts on “Śniadaniowe placuszki z sera białego”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *